Miejsce, w którym jedyną przeszkadza jest twa wyobraźnia.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Spotkanie z Furią

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Blair

avatar

Liczba postów : 17
Dołączył/a : 06/04/2016

PisanieTemat: Spotkanie z Furią   Pią Kwi 15, 2016 10:41 am

First topic message reminder :

Młódka jak zwykle nie bacząc na zakazy starczych sióstr zstąpiła na ziemie. Ludzie ją fascynowali. Dla jej sióstr byli oni tylko nędzną namiastką bogów. Ona uważała inaczej. Widziała w nich piękno, siłę i odwagę. Czuła jak potężne emocje są pobudkami do różnych czynów. Jako jedyni byli nieprzewidywalni. Nie określały ich żadne formy. Nie mieściły ich żadne przepowiednie. Nie raz marzyła by być człowiekiem.
-Głupia - mówiły siostry - Przed tobą wieczność, oni mają tylko chwilę. To oni zazdroszczą tobie.
Ona była gotowa oddać wieczność by choć przez chwilę poczuć się jak człowiek. Wolność była jej marzeniem. Nie chciała być ograniczana przepowiedniami i innymi nakazami. Chciała sama być sobie panią. Chciała poczuć ciepło słońca ogrzewającego jej rumiane policzki. Poczuć bosymi stopami wilgoć porannej trawy. Choć przez chwilę. Szykowała się do tego przez wiele setek lat. W końcu w tajemnicy przyjęła ludzką postać i zstąpiła na ziemię. Jej boskie oblicze, złocista, niecielesna, przerażająca, a przy tym nieskończenie piękna przekształciła się w piękne kobiece ciało. Stała się człowiekiem, cielesnym bytem o nieskończenie boskiej urodzie. Była człowiekiem, a jednocześnie boginią. Złociste włosy sięgały niemal do kostek Furii. Jej kształtne ciało okrywała tkanina, która wyglądała jak płynne słońce. Miała delikatne, miękkie rysy i nieduży nowe pokryty drobnymi piegami. Usta miały kolor najdelikatniejszych piątków róży. Oczy miały kształt migdałów. Tęczówki jej postaci przybrały barwę hipnotyzującego błękitu. Stopy miała bose, aczkolwiek pod materiałem sukni ciężko było je dostrzec. Znajdowała się na niewielkiej polanie tuż przed bramą miasta. Pierwszy jej krok był niepewny lekko chwiejny. Przyzwyczajała się dopiero do ziemskiej grawitacji i ludzkiego ciała. Po chwili zrozumiała już na czym to polega i z gracją poruszała sie w stronę wejścia do miasta. Chciała poznać ludzi. Miała dość obserwowania ich z boku. Wreszcie miała szansę być wśród nich. To był jej czas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora 54428020

AutorWiadomość
Admin
Admin
Admin


Liczba postów : 167
Dołączył/a : 09/12/2015

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Sob Kwi 16, 2016 10:32 pm

Odpowiedź kobiety sprawiła, że jeszcze bardziej spochmurniał niż chwile wcześniej. Irytacja zmieszana z brakiem odpowiedzi. Pokiwał głową na boki i odwrócił się do niej na pięcie plecami. Ruszył przed siebie, szosą, w miarę spokojnie. Ręce wsunął w kieszenie. Znów rozeszło się brzęczenie metali o siebie na parę chwil.
- Nie potrzebuje towarzystwa. Nienawidzę tego, więc jeżeli ci życie miłe, przybłędo, chodź za mną i milcz, a może, podkreślam, może, doprowadzę Ciebie bezpiecznie do tutejszego miasta. W miarę normalnego… Straż trzyma swe rumaki za pasem, więc nie powinien żaden z nich uciec… Ale liczę na zapłatę. Interesuje mnie tylko złoto. Nie wiem skąd je weźmiesz, możesz nawet dać swe ciało, ale ochrona do miasta kosztuje - wypowiedział szybko swe żądania i przyspieszył kroku na taki, do którego przywykł. Dość szybki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://archiwalnie.forumpolish.com 18122777
Blair



Liczba postów : 17
Dołączył/a : 06/04/2016

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Sob Kwi 16, 2016 10:46 pm

Dziewczyna broń boże nie zamierzała być cicho. Wręcz przeciwnie. Podobała jej się wizja spokojnej rozmowy na błahe tematy. Z siostrami rozmawiała tylko o wyrokach i innych poważnych rzeczach. Miała tego dość. Nie chciała wyznaczać śmiertelnym kar. Chociaż akurat tamtych dwóch z chęcią by ukarała. Miała w zanadrzu kilka ciekawych pomysłów.
-Moim zdaniem potrzebujesz towarzystwa.
Szła pare kroków za nim, dlatego wszystkie słowa skierowane były do jego pleców. Młódka niestrudzenie szła za nim. Z jego wypowiedzi nie zrozumiała nawet polowy, gdyż nie raczył nawet odwrócić się w jej stronę. No cóż... Trudno.
-Wierzysz w mitologię - wypaliła nagle.
To było dla niej ważne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora 54428020
Admin
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 167
Dołączył/a : 09/12/2015

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Sob Kwi 16, 2016 10:53 pm

Przerzucił oczami na wzmiankę o potrzebie towarzystwa, lecz postanowił to przemilczeć. Szedł, szybko, stawiając krok za krokiem. Mogli zauważyć przed sobą wozy transportowe. Kilka ludzi zwyczajnych, z dużymi plecakami oraz bojownicy, uzbrojeni w lepszy sprzęt niż ten, którzy mieli obszczymury przy bramie. Ewidentnie najemnicy, a to, co widzieli, to karawana kupiecka. Jednakże mroczna istota nie postanowiła się zatrzymać. Ba, nawet tego nie skomentowała, idąc dalej, w ich kierunku, stosunkowo szybko się zbliżając. Na pytanko dziewczyny spojrzał nań z ukosa, odwracając oczywiście przy tym głowę na boczek.
- Bzdury i głupota, jak wszystkie inne wiary w bożki. Nigdy nie widziałem ich ingerencji, a zawsze obwiniano ich za zło. Więc… z dwojga złego, wole umywać od tego ręce - odpowiedział na ostatnie pytanko, odwracając z powrotem głowę przed siebie.

_________________
asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://archiwalnie.forumpolish.com 18122777
Blair

avatar

Liczba postów : 17
Dołączył/a : 06/04/2016

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Nie Kwi 17, 2016 10:08 am

Milczenie ze strony mężczyzny w tym wypadku było dobrym wyjściem, w końcu kłótnia z Furią mogłaby nie wyjść mu na dobre. Erynia zachwycała się wszystkim dookoła, a alchemik zdawał się nawet nie zauważać piękna tego ziemskiego padołu.
- Nie zgodzę się z tobą.- powiedziała- bogowie często ingerują i płatają wam różne psikusy. Większość z nich jednak woli ograniczyć się do absolutnego minimum.
Nagle młódka poczuła ogromny ból. Krzyknęła i złapała się za stopę.
-Ał ...
Dziewczę przysiadło na pniu i spojrzało na poranioną nogę. Tkwił w niej zielony, dość sporej wielkości odłamek, wyglądający na szkło. Po bladej stopie spływały rubinowe stróżki, na których widok dziewczę najzwyczajniej w świecie zbladło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora 54428020
Admin
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 167
Dołączył/a : 09/12/2015

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Nie Kwi 17, 2016 11:24 am

Krok za krokiem, kontynuował swój chód. Byli coraz bliżej kupieckiej drużyny pierścienia. Niestety, nie zdołali dojść, gdyż nagle do uszysk mrocznej istoty doszedł krzyk młódki. Zatrzymał się, odwracając na pięcie i wyciągając sztylet, sądząc że wróg zaatakował. Widząc jednak, że księżniczka usiadła sobie na pniaku, krwawiąc, pokiwał zrezygnowany głową na boki.
- Może niektórzy poytzebują towarzystwa, ale nie metalowej kuli u nogi... - warknął pod nosem, podchodząc do niej. Przykucnął, łapiąc za kostkę jej stópki. Nieco przysunął ją przed swoją głowę, spoglądając na obrażenia. - Jesteś głąbem nie z tej ziemi, by przemieszczać się po żwirowej drodze bez jakiejkolwiek ochrony na stopy... Będzie bolało... - i wraz z nadanym ostrzeżeniem, wyciągnął bezceremonialnie kawałek szkła i rzucił gdzieś w bok. Ze swego płaszcza wyciągnął coś na wzór lnianego bandaża, którego szybko owinął wokół jej rany, dość dokładnie. Gdy skończył, podniósł się. - Czekaj tu, przybłędo... kupie Tobie buty... - mruknął niezadowolony i pobiegł ku kupieckiemu transportowi. Początkowo żołnierze unieśli miecze. Gdy jednak istotka wyciągnęła kilka złotych monet, zaczęli traktować go z szacunkiem. Kupił skórzane buty bitewne. Podobne do tych, które sam miał. Wygodne, dość agresywnie wyglądające. Lecz to nie było jedynymi rzeczami zakupu. Do tego dodał jeszcze czarny płaszcz, lnianą koszule męską, skórzane spodnie, pas, pochwę na sztylet z ostrzem w środku. Pobiegł w jej strone z całym asortymentem i przykucnął. - Tej, słuchaj, przybłędo. Dam Tobie to w gratisie, byś nie pocharatała swych stóp znów i abyś nie przykuwała zbytniej uwagi. Przebierz się w to... - warknął trybem rozkazującym, zrzucając rzeczy przed nią na ziemie.

_________________
asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://archiwalnie.forumpolish.com 18122777
Blair

avatar

Liczba postów : 17
Dołączył/a : 06/04/2016

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Nie Kwi 17, 2016 5:46 pm

Dziewczę było niezbyt szczęśliwe, że podczas gdy ona cierpiała, białowłosy wygłaszał złośliwe komentarze.
-Nawet w takiej sytuacji nie potrafisz powstrzymać złośliwości - warknęła.
Po chwili alchemik przykucnął i ścisnął za kostkę. I przyglądał się ranie. Zdawać by się mogło, że nawet trochę się o nią martwi, jednak jego kolejne słowa kompletnie wybiły jej z glowy ten nieprawdopodobny pomysł.
-Są jesteś głupi - burknęła. - Co ty robisz?!
Krzyk młódki, spowodowany nagłym dodatkowym bólem odbił się od stromych, skalistych zbocz w pobliżu. On za to obojętnie ruszył dalej. Miała zamiar krzyknąć by poczekał, jednak on wcale nie odszedł daleko. Zatrzymał się przy wozie kupieckim. Zmrużyła oczy by cokolwiek dojrzeć przez rażące promienie słoneczne, jednak niewiele mogła dojrzeć. Na szczęście juz po chwili alchemik wrócił. Rzucił jej kilka ubrań i parę butów. Rozkazujący ton jego głosu nie podobał jej się, jednak wiedziała, że mężczyzna chce dobrze, tylko przez gardło nie przejdzie mu słowo" proszę". Młódka skierowała się w głębsze części lasu, by ukryć swoje ciało podczas przebierania przed ciekawskimi spojrzeniami wędrowców. Materiał jej sukni był szyty bardzo misternie i poradzenie sobie z oswobodzenie się z niego graniczyło z cudem. Furia westchnęła i cofnęła się z powrotem w stronę białowłosego.
-Mógłbyś mi pomóc? - zapytała wskazując na złote rzemyki związane na jej plecach, które podtrzymywały gorset jej sukni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora 54428020
Admin
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 167
Dołączył/a : 09/12/2015

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Nie Kwi 17, 2016 6:02 pm

Przysiadł na pieńku i czekał. Założył ręce na siebie, rozglądając się po drodze, co by żaden z agresorów nie chciał zepsuć jego chwili spokoju. Ta jednak szybko minęła wraz z głosem "mógłbyś mi pomóc". Powiódł wzrokiem na młódkę i westchnął z niechęcią, powstając z w miarę wygodnego miejsca, jakim był pniak. Podszedł kawałeczek do niej.
- Niczym piąte koło u wozu… Ani to chodzić, ani to ściągnąć z siebie ubrania nie potrafi… w co ja się wpakowałem… następnym razem nie będę ratować kobiety… - warknął pod nosem, przysuwając dłoń do rzemyków. Złapał za paseczki i zaczął je rozwiązywać, jedna po drugiej. Miał dość wprawne palce, dzięki czemu zakończył tenże proces w kilka chwil. Po tym cofnął się do pniaka i usiadł, zakładając ręce na siebie. Emitował ewidentną złością. - Szybciej… - dodał jadowitym tonem.

_________________
asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://archiwalnie.forumpolish.com 18122777
Blair

avatar

Liczba postów : 17
Dołączył/a : 06/04/2016

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Wto Kwi 19, 2016 3:19 pm

-Zapasowe czasem sie przydaje - powiedziała stojąc do niego tyłem.
Jego słowa broń boże jej nie raniły. Najprościej mówiąc to co mówił spływało po niej jak po kaczce. Nie obchodziło jej co ma do powiedzenia. Dużo bardziej interesowała ją jego historia. To kim jest. Skąd pochodzi, czy nawet skąd ma te dziwne znaki.
Oh... Jaki kochany- pomyślała jasnowlosa.
Mężczyzna dość sprawnie poradził sobie z misternym wiązaniem złotej sukienki. Czuła jak jego palce rozplątują kolejne rzemyki. Nim odwiązał ostatni, dziewczę złapało za gorset i przytrzymało przed upadkiem. Nie chciała w końcu obnażyć się w obecności mężczyzny.
-Dziękuję - powiedziała mu tylko i zniknęła gdzies w gęstwinie. Zrzuciła suknię, po czym niespiesznie założyła nowe. Koszule wciągnęła w duże męskie spodnie, a na nogi naciągnęła buty. Następnie splatała włosy w dużego koka. Gdy już skończyła skierowała swe kroki w stronę białowłosego.
-Gotowa-uśmiechnęła się do niego. - Nie bądź już taki skwaszony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora 54428020
Admin
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 167
Dołączył/a : 09/12/2015

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Czw Kwi 21, 2016 12:41 am

Czekał. W spokoju czekał. Mógł nacieszyć się nutką przyjemności i ciszy, podczas gdy pewna irytująca go osóbka, z czym się nie krył, ubierała się. Wraz z ukazaniem jej facjaty, mroczna istota wypuściła z ust westchnięcie pełne niezadowolenia i dziwnej nienawiści. Podniósł się z pniaka i postanowił ruszyć w tę stronę, gdzie przemieszczał się wóz kupiecki. Dość szybko, z rękoma w kieszenie, nie bacząc na to czy bogini za nim idzie czy też nie.
- Nienawidzę niańczyć oferm i nie zwykłem do takiej pracy za nic - warknął głośno i zapewne słyszalnie dla niej.

_________________
asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd asd asd asdasd asd asd asd asd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://archiwalnie.forumpolish.com 18122777
Blair

avatar

Liczba postów : 17
Dołączył/a : 06/04/2016

PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   Czw Kwi 21, 2016 10:32 am

Dziewczyna patrzyła na oddalającego się mężczyznę. Jęknęła z niezadowolenia, widząc jakie tempo narzucił, jednak nie narzekała. Poprostu szła. Brak odpowiedzi na jej pytanie tylko dodatkowo ją zirytował, dlatego postanowiła, że będzie sie mniej odzywała.
-Dzięki za odpowiedź - burknęła.
Szybkie tempo nie było dla niej zbyt przyjemne, mimo tego, że miała długie nogi. Juz po chwili poczuła nieprzyjemne ukłucie po lewej stronie. Skrzywiła się lekko, jednak dzielnie pokonywała kolejne metry. Niesforne włosy wymykały jej się ze splotu i opadały na czoło. Dziewczę musiało co chwilkę odgarniać z twarzy kosmyki.
Wdzięczność bogini to chyba jednak coś - miała ochotę odpowiedzieć.
Jednak nie skomentowała jego słów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora 54428020
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Spotkanie z Furią   

Powrót do góry Go down
 
Spotkanie z Furią
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Romantyczne (choć i nie) spotkanie przy pełni księżyca!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Archiwalnie :: Pozostałe :: Archiwum :: Archiwum-
Skocz do: